Giewont z Kasprowego Wierchu z kamery w Zakopanem


Zakopane: Giewont z Kasprowego Wierchu z kamery online

Kasprowy Wierch

Zobacz następną kameręZobacz poprzednią kamerę

Giewont z Kasprowego Wierchu w Zakopanem

Praktycznie każdy turysta odwiedzający Zakopane marzy o zdobyciu szczytu Giewontu. Masyw dumnie króluje nad miastem, z tego też powodu uważany jest za symbol Tatr oraz zimowej stolicy Polski. Ponadto na szczycie góry znajduje się piętnasto-metrowy krzyż, który został postawiony w 1901 roku, jest on celem licznych pielgrzymek. Mimo, że szlak prowadzący na Giewont z Kuźnic nie jest trudny pod względem technicznym, to dość często zdarzają się tu wypadki śmiertelne. W dużej mierze są one wynikiem skrajnej nieodpowiedzialności, a wręcz głupoty turystów. Brak odpowiedniego obuwia, brawura, a czasem nawet nadużycie alkoholu.

Najpopularniejszy szlak prowadzi z Kuźnic, jest on zarazem najbezpieczniejszym. Jego najtrudniejszy odcinek, którego w żaden sposób nie da się ominąć rozpoczyna się przy podszczytowych łańcuchach, gdzie musimy stąpać po wyślizganych kamieniach. Ze szczytu rozciąga się fenomenalny widok na Tatry oraz Zakopane i można go by było podziwiać przez długie godziny, gdyby nie to, że już po 11 zaczyna się robić tu dość tłoczno. Dlatego też, chcąc chociaż przez chwilę w ciszy i spokoju pooglądać widoki, warto wybrać się w drogę już wcześnie rano.

2015.02.17 - Przykładowy obraz z kamery na Giewont z Kasprowego Wierchu

Zakopane Giewont z Kasprowego Wierchu

Będąc na szczycie trzeba uważać aby kogoś niechcący nie potrącić i aby nikt nas nie potrącił, gdyż może to się skończyć tragicznie. Odbywa się tutaj ruch okrężny. Ze szczytu w dół schodzimy innym odcinkiem drogi, gdzie również znajdują się łańcuchy i wyślizgane kamienie. Dlatego też warto zaopatrzyć się w odpowiednie buty. Obraz pochodzi z kamery zamontowanej na górnej stacji KL Goryczkowa w okolicach szczytu Kasprowego Wierchu. W rogu obrazu widoczna jest kolejka wwożąca narciarzy z Doliny Goryczkowej pod szczyt Kasprowego.

Obraz z kamery pochodzi ze strony pkl.pl